W centrum Włoch znajduje się piękne miejsce. Florencja? Pisa? Też! Mnie jednak chodzi o Camaldoli. Byłem tam! Był też tam w XI w. św. Romuald i założył zakon kamedułów. W tym przecudnym klasztorze zobaczyłem ten szkielet:
na którym było napisane, że "i ze mnie coś takiego zostanie". Wydaje się drastyczne? Nie ważne. Przede wszystkim: prawdziwe. Ksiądz Bosko - założyciel mojego zakonu też często o tym wspominał: nasze życie tutaj dopiero się zaczyna jego kontynuacja jest po śmierci. "Memento mori" - pamiętaj o śmierci. Pamiętam.
A Ty pamiętasz? Wyobrażasz sobie jak będzie wyglądało życie "z tamtej strony" życia?
I mam do Ciebie pytanie: wyobraź sobie, że uczestniczysz w pogrzebie... w Twoim pogrzebie. I słyszysz co mówią i jak Ciebie wspominają inni. Co chciałbyś, aby o Tobie powiedziano?
Masz tyle odwagi by odpowiedzieć w komentarzu?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz