Gdy upadłeś, a później wstałeś, to najprawdopodobniej dlatego, że był obok Ciebie ktoś, kto podał Ci pomocną dłoń, wierzył w to, że powstaniesz, wspierał Cię w walce, aż Ci się to udało. Bogu dzięki, że ktoś Tobie pomógł wstać.
Oby każdy mógł odnaleźć takie osoby.
Wstawaj - TGD i Mietek Szcześniak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz